• Wpisów:12
  • Średnio co: 171 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 21:19
  • Licznik odwiedzin:1 553 / 2223 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Według Roberta Sternberga[1] miłość można opisać przy pomocy trzech zasadniczych składników. Są to namiętność, intymność i decyzja/zobowiązanie (zwana też tu za B. Wojciszke "zaangażowaniem". Cechy ulegają ciągłej przemianie w czasie trwania związku.
Intymność[edytuj]
Intymność, czyli bliskość, to wszelkie pozytywne uczucia i działania wzmagające przywiązanie partnerów.
Według Sternberga, na tak pojmowaną intymność składają się:
pragnienie dbania o dobro partnera,
przeżywanie szczęścia w obecności partnera i z jego powodu,
szacunek dla partnera,
przekonanie, że można na niego liczyć w potrzebie,
wzajemne zrozumienie,
wzajemne dzielenie się przeżyciami i dobrami duchowymi i materialnymi,
dawanie i otrzymywanie uczuciowego wsparcia,
wymiana intymnych informacji,
uważanie partnera za ważny element własnego życia;
Emocje składające się na intymność są w dużej mierze wynikiem komunikacji między partnerami i rozumienia potrzeb osoby kochanej.
Dynamika
W początkach miłości intymność jest niska, rośnie ona stopniowo wraz z czasem trwania związku i jeszcze wolniej opada po osiągnięciu swego maksimum.
Namiętność[edytuj]
Namiętność to przeżywanie silnych emocji zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Gdy intensywność namiętności jest wysoka, przeżywa się takie emocje jak pożądanie, radość, podniecenie, tęsknotę, zazdrość, niepokój. Stanom tym towarzyszy silna motywacja do połączenia się z obiektem miłości, fizycznej bliskości, kontaktów seksualnych. Często miłość utożsamiana jest z namiętnością.
Dynamika
W początkowym etapie zakochiwania się namiętność jest bardzo silna i niepodatna na świadome kierowanie. Na to, czy w danej diadzie jest namiętność czy jej nie ma, nie mamy wpływu. Tak jak szybko namiętność rośnie, tak samo szybko spada i choć jest to fakt nieunikniony, spadek namiętności nie jest równoznaczny z końcem miłości.
Zaangażowanie[edytuj]
Zaangażowanie (decyzja/zobowiązanie) w utrzymanie związku to wszelkie działania mające na celu przekształcenie miłości w trwały związek. Jest to świadoma decyzja co do tego, czy chcemy zostać w danym związku, czy jest on dla nas satysfakcjonujący. Jest to więc składnik miłości, którego nasilenie sami kontrolujemy. Silne zaangażowanie może być czynnikiem skutecznie podtrzymującym dany związek. W parach zadowolonych z małżeństwa, zaangażowanie jest zazwyczaj najsilniejszym składnikiem podtrzymującym uczucie miłości w danym związku.
Dynamika
Wraz z początkiem miłości, gdy dwoje ludzi decyduje się na bycie razem, zaangażowanie stopniowo rośnie. Gdy osiągnie ono swój maksymalny poziom, to zazwyczaj utrzymuje się na nim do końca trwania związku.
7 form miłości[edytuj]

INTYMNOŚĆ
ZAANGAŻOWANIE
NAMIĘTNOŚĆ
miłość
doskonała
miłość
partnerska
INTYMNOŚĆ + ZAANGAŻOWANIE
lubienie
miłość
pusta
zadurzenie
miłość
niedorzeczna
ZAANGAŻOWANIE
+
NAMIĘTNOŚĆ
miłość
romantyczna
INTYMNOŚĆ
+
NAMIĘTNOŚĆ
Według Sternberga:
lubienie: intymność, ale bez zaangażowania czy namiętności.
zadurzenie: namiętność bez zaangażowania czy intymności.
pusta miłość: zaangażowanie bez namiętności czy intymności.
romantyczna miłość: intymność i namiętność, ale bez zaangażowania.
niedorzeczna miłość: zaangażowanie i namiętność, ale bez intymności.
partnerska miłość: zaangażowanie i intymność, ale bez namiętności.
miłość doskonała: zaangażowanie, intymność i namiętność.
Fazy związku[edytuj]
Poszczególne fazy związku wg Sternberga[2]:
1. Faza zakochania
Zaczynają rozwijać się trzy składniki, przy czym najsilniej przybiera na sile namiętność. Pojawią się symptomy charakterystyczne dla miłości.
2. Faza romantycznych początków
Charakteryzuje się wzrostem intymności. Jest zazwyczaj krótkotrwała. Rozbudzeni namiętnością partnerzy zaczynają częściej się spotykać, rozmawiać o sobie, lepiej się poznawać, efektem tego jest wzrost intymności. Pojawia się także decyzja co do utrzymania związku i przechodzi on w fazę trzecią.
3. Faza związku kompletnego
Charakteryzuje się występowaniem wszystkich trzech składników. Wiąże się to zazwyczaj z podjęciem decyzji o ślubie, zamieszkaniu razem, a więc decyzji co do trwania danego związku. Jest to faza najbardziej zadowalająca dla partnerów, a także najbardziej nasycona emocjami. Osiągają oni najwyższy stopień intymności. Podobnie teraz ich zobowiązanie jest bardzo mocne. Koniec tej fazy jest jednoznaczny z nieuchronnym końcem namiętności. Nagłe osłabnięcie namiętności wyznacza wejście w fazę czwartą.
4. Faza związku przyjacielskiego
Jest pozbawiona składnika namiętności, który jeśli był utożsamiany z samą miłością, może oznaczać, że w danym związku miłość wypaliła się. Dla wielu ludzi wejście w fazę związku przyjacielskiego oznacza najbardziej satysfakcjonujący okres dla ich związku. Uwzględniając fakt, że w fazie tej dominuje zaangażowanie, które jest zależne od naszej woli, jak i intymność, która tylko po części także jest od niej zależna, możemy stwierdzić, że przedłużenie tej fazy jest zależne od woli obojga partnerów. Problemem może być dla nich podtrzymanie intymności na wysokim poziomie, a więc wzajemne zaufanie, lubienie się, chęć pomagania i otrzymywania pomocy. Jeśli nie uda się podtrzymać intymności, związek przechodzi w ostatnią z faz.
5. Faza związku pustego
Charakteryzuje się jedynie zaangażowaniem, które jest jedynym składnikiem podtrzymującym go. Diada taka jest jedynie pozostałością po miłości, gdyż opierając się na samym zaangażowaniu należy się liczyć z możliwością, że któryś z partnerów zapragnie zmiany i zrezygnuje z dalszego trwania takiego związku. Jest to faza, która nie musi pojawić się w związku, o ile partnerom uda się podtrzymać intymność. Jednak w momencie spadku intymności, zaangażowanie może również podtrzymywać dany związek z równie dobrym rezultatem. Jeżeli dochodzi do tej fazy najczęściej związek przechodzi w fazę szóstą.
6. Rozpad związku

Kurwa i co ta teoria ma wspólnego z realną miłością.
NIC!!!!!!
 

 
Ktoś mnie zranił mocno i widziałem piekło,
Które przysłoniło mi całe świata piękno
Chciałem to naprawić i znowu źle trafiłem
Więc nie dziw się, że mogę być zimnym skurwysynem.

Muza na dziś ;D

 

 
Czekam na nową płytę.;D
 

 
Tak to jest ,gdy coś w co wierzyłeś, okazuje się iluzją.


1.Ten track to próba rozliczenia się z przeszłością.Chwilami szczęścia i tą pierdoloną mrzonką. Na końcu z tobą Kochanie, z twoją obłudą.Mówiłeś kocham cię, wkładałeś chuja w drugą.Ty dobrze wiesz, o czym ja tutaj mówię.O tym okresie kiedy inna z tobą była.Chciałeś wolności, która jak widać ciebie przerosła.Potem pretensje do niej.Co się dziwisz? To idiotka.Znowu wróciłeś, błagałeś, przepraszałeś.Grzecznego chłopca przez chwilę udawałeś. Stworzyłeś iluzję, w którą kurwa znowu uwierzyłam. Dziś wstyd mi przed sobą. Swoją godność wtedy straciłam.


Ref:
Żałuję tego, że cię w ogóle poznałam.
Żałuję tego, że się w tobie zakochałam.
Żałuję czasu, który tobie poświęciłam.
Tym trackiem właśnie się z tobą rozliczyłam.


2.Potem już było tylko coraz gorzej.Już nie wierzyłam tobie. Skoki w bok były w modzie. Ten domek z kart, który wznieśliśmy w końcu runął. Tak to jest gdy budujesz przepełniony agresją. Nie powiem.(szczerze?)Te rozstanie dało mi w kość, lecz wolę być sama niż toczyć syzyfowy los. Gdy cię nie widzę, już nie wzdycham, już nie płacze.Nie tracę głowy kiedy cię zobaczę. Tylko wspomnienia wciąż nie dają mi zapomnieć. Burzą mi spokój i duchową harmonię. Teraz hip hop moim żaglem. Wypełnia moje życie. Napędza mój krwiobieg i daje szanse na przeżycie.
Ref:


Na końcu pamiętaj dziewczyno!
Jesteś królową i traktuj siebie w tych
kategoriach.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›